Zostaw nam swoje dane a my skontaktujemy
    się z tobą najszybciej jak to możliwe

    Administratorem danych osobowych przekazanych za pomocą formularza kontaktowego jest ADEX COSMETICS&PHARMA SP Z O.O. z siedzibą w Warszawie, ul. Rondo Organizacji Narodów Zjednoczonych 1, 00-124, który na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO przetwarza przekazane dane w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do danych i ich sprostowania. Z pełną informacją można zapoznać się TUTAJ

    Znaczenie grzybów w pielęgnacji skóry

    25.09.23
    Adex
    Znaczenie grzybów w pielęgnacji skóry

    Jesienną porą pachnie nimi las. W większości są niewielkich rozmiarów, kolorystycznie średnio zróżnicowane i brak im raczej uroku jakim może pochwalić się róża. Grzyby, bo to o nich, od wieków są pożywieniem ludzi na całym świecie. Niektóre z nich znalazły swoje miejsce również w medycynie, a także w przemyśle kosmetycznym i o tym po krótce poniżej.

    Przez długie lata grzyby były zaliczane do królestwa roślin, obecnie stanowią odrębną jednostkę taksonomiczną. Bogate są w białka, witaminy, minerały. Stanowią bardzo dobre źródło β- glukanu, selenu, tiaminy, ryboflawiny, niacyny, kwasu pantotenowego, kwasu foliowego i wielu innych. Obecność tych licznych związków bioaktywnych została przede wszystkim doceniona, zauważona przez kultury Wschodu. Dla nich grzyby mają głęboką zakorzenioną historię, przede wszystkim za względu na właściwości lecznicze, co potwierdziły również liczne badania naukowe i kliniczne. W jednym z nich wykazano, że grzyby pomagają zwalczać starzenie się, zmniejszają nasilenie chorób zapalnych skóry i korygują przebarwienia. W innym opublikowanym badaniu odkryto, że β-glukan występujący w grzybach pomaga poprawiać barierę skórną, dzięki czemu jest szczególnie atrakcyjny dla osób o wrażliwej skórze. Dalsze dowody na korzystne działanie grzybów pochodzą z badania, w którym wykazano, że zawierają one niezwykle duże ilości dwóch niezbędnych przeciwutleniaczy, które mogą pomóc w walce ze starzeniem się i wzmocnieniu zdrowia. Nic więc dziwnego, że to właśnie wybrane gatunku grzybów znajdują zastosowanie w produktach kosmetycznych.

    Króle wśród grzybów shiitake i reishi

    Pierwszy z nich spotkać można również pod nazwą twardnik japoński lub z łaciny Lentinula edodes. Zaraz po pieczarce jest najczęściej uprawianym grzybem na świecie. Rośnie głównie na kasztanowcach (po japońsku Shii) skąd pochodzi również jego nazwa. W Azji ceni się go już od ponad 2000 lat ze względu na walory smakowe i lecznicze. Również tam uważany jest za „eliksir życia”, a stało się to między innymi za sprawą lekarza żyjącego w czasach dynastii Ming, który uważał, że grzyb ten jest środkiem chroniącym zdrowie, leczącym przeziębienia i wzmacniającym odporność. Shiitake jest bogaty w niezbędne aminokwasy, a także mieszankę witamin i minerałów (w tym witaminy z grupy B, witaminę D, A) oraz polisacharydy (wśród nich najbardziej przebadany składnik, który został z niego wyizolowany: β-glukan, znany jako lentinan). W Japonii Shiitake uznawany jest za jedno z najpopularniejszych źródeł białka. Kolejny z królów znany jest w Chinach jako Ling Zhi (co oznacza dosłownie roślina duch), a w Japonii jako Reishi. W najsłynniejszej chińskiej farmakopei: Ben Cao Gang Mu podane jest, że „nieustanne użycie Ling Zhi zmniejsza ciężar ciała – zwiększa długość życia”, stąd też wywodzą się inne chińskie nawy: „studziesięcioletni grzyb” czy „grzyb nieśmiertelności”. Podobnie jak Shiitake jest bombą cennych składników odżywczych, do których należą: węglowodany, aminokwasy, minerały oraz witaminy, głównie z grupy B. Ma udowodnione działanie przeciwstarzeniowe, nawilżające, rozjaśniające skórę oraz przyspieszające gojenie się ran. Jest również cennym adaptogenem, co oznacza, że wspomaga przystosować się do niekorzystnych warunków środowiskowych oraz skutków stresu. Od lat 80. XX wieku, począwszy od japońskiej marki Menard grzyb Reishi stosowany jest w produktach kosmetycznych przeciwstarzeniowych.

    Niesłodka, biała żelka grzyb śnieżny

    Grzyb śnieżny/srebrne ucho – te intrygujące nazwy odnoszą się do grzyba, który z łaciny nosi nazwę: Tremella fuciformis. Znany jest jako „super-nawilżacz”, bowiem badania donoszą, że nawadnia on skórę lepiej niż popularny kwas hialuronowy. Ma galaretowatą strukturę, która w połączeniu z wysokim poziomem polisacharydów pomaga temu składnikowi wciągać wodę w głąb skóry. W kosmetyce stosowany jest więc głównie ze względu na właściwości nawilżające, przeciwutleniające oraz przeciwstarzeniowe. W Chinach popularny jest jako środek leczniczy o działaniu tonizującym, stosowany w leczeniu osłabienia i wyczerpania.

    Diament z lasu – grzyb Chaga

    Przydomek diamentu został mu nadany przez Japończyków. Znany jest jako grzyb Chaga, błyskoporek podkorowy (biologiczna nazwa) czy z nazwy łacińskiej jako Inonotus obliquus. Jest pasożytem odpowiadającym za białą zgniliznę drewna, głównie na drzewach liściastych. W dużej mierze występuje na Syberii (skąd wywodzi się jeszcze jego inna nazwa: Chaga syberyjska). Tam stosowany jest od stuleci i stanowi doskonały środek profilaktyczny na wiele schorzeń. Do najważniejszych właściwości tego grzyba należy działanie przeciwutleniające – według skali ORAC (ang. Oxygen Radical Absorbance Capacity) ma największą ilość antyoksydantów. Podobnie jak inne wcześniej wspomniane grzyby, Chaga również jest bogata w cenne witaminy i minerały. Zawarty w nim enzym: dysmutaza ponadtlenkowa wraz ze związkami fenolowymi przyczynia się do neutralizowania wolnych rodników i tym samym spowalniania procesu starzenia. Do jego właściwości pielęgnujących skórę można również zaliczyć działanie tonizujące, kojące skórę oraz wspierające odnowę skóry. Dzięki temu jest stałym składnikiem kosmetyków.

    Klejnoty przede wszystkim kultur Wschodu

    Istnieje wiele badań opisujących różne gatunki roślin, które korzystnie wpływają na skórę i włosy. Jednak nie tylko rośliny mają taki efekt. Opisane przykłady grzybów, znane przede wszystkim dla kultur Wschodu, stanowią arsenał składników odżywczych, witamin i minerałów, nic więc dziwnego, że ich potencjał jest wykorzystywany w produkcji kosmetyków oraz produkcji kontraktowej.  Obejmują w nich działanie między innymi przeciwstarzeniowe, przeciwutleniające, nawilżające i rozjaśniające skórę.

    Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji