Zostaw nam swoje dane a my skontaktujemy
    się z tobą najszybciej jak to możliwe

    Administratorem danych osobowych przekazanych za pomocą formularza kontaktowego jest ADEX COSMETICS&PHARMA SP Z O.O. z siedzibą w Warszawie, ul. Rondo Organizacji Narodów Zjednoczonych 1, 00-124, który na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO przetwarza przekazane dane w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do danych i ich sprostowania. Z pełną informacją można zapoznać się TUTAJ

    Jak widzi Cię słońce – czyli o ochronie przeciwsłonecznej.

    26.05.23
    Adex
    Jak widzi Cię słońce – czyli o ochronie przeciwsłonecznej.

    Przez tysiące lat, słońce jest odwiecznym aktorem, które kreśli na niebie zapierające dech w piersiach krajobrazy. Lubią je wszyscy. Poprawia nastrój, dodaje energii i światła niezbędnego do życia: roślinom w procesie fotosyntezy, a nam ludziom w syntezie witaminy D. Niestety destrukcyjne działanie słońca, a właściwie emitowanego przez nie promieniowania jest coraz bardziej znane i niepokojące, przede wszystkim ze względu na poparzenia słoneczne, szybsze starzenie się skóry, a nawet nowotwory skóry. Czy możemy się przed tym chronić?

    Jak działają kremy z filtrem?

    Promieniowanie świetlne emitowane przez słońce przyjmuje różną długość fal. Jego najniebezpieczniejsza część jest filtrowana przez atmosferę. To, które dociera do nas, czyli: UVA, UVB, promieniowanie widzialne oraz podczerwień ma istotny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Kremy przeciwsłoneczne zawierają związki chemiczne (organiczne) lub fizyczne (nieorganiczne), które działają poprzez blokowanie promieniowania ultrafioletowego, czyli światła o długości fali krótszej niż światło widzialne. Dlaczego? UVA opowiada za około 95% promieniowania, które dociera do powierzchni Ziemi z dość stałą intensywnością w ciągu dnia. Nie jest ono absorbowane przez warstwę ozonową, penetruje głęboko w skórę i odpowiedziane jest za fotostarzenie się i nowotwory skóry. (UVA, A jak ageing). Natomiast UVB to promieniowanie o krótszej długości fali niż UVA, jest ono również częściowo absorbowane przez warstwę ozonową i chmury. Odpowiada głównie za opalanie skóry (UVB, B jak burning), w mniejszym stopniu za fotostarzenie i rakotwórczość. Jak wspomniałam filtry przeciwsłoneczne działają przeciw promieniowaniu UVA i UVB. Wśród nich filtry chemiczne, czyli np. te, które używamy w produkcji naszych kosmetyków, są aromatycznymi składnikami, które absorbują promieniowanie ultrafioletowe zamieniając je na fale o niższej energii, takie jak np. promieniowanie podczerwone. Filtry fizyczne, to np. ditlenek tytanu czy tlenek cynku. Jeszcze do niedawna uważano, że działają niczym tarcza odbijająca. Jednak dzisiejsze badania pokazują, że 95% ich działania również polega na absorpcji promieni UV, a tylko 5% na ich odbiciu. Filtry nieorganiczne cechuje wysoka fotostabilność, czyli zdolność do zachowania fotoochrony nawet po długim okresie nasłonecznienia. 

    Krótka historia kremów SPF

    Kremy z filtrem, które widzimy dzisiaj, zostały utwardzone metodami ochrony przeciwsłonecznej naszych przodków, a następnie odkryciami naukowymi naszej epoki. Starożytni Egipcjanie, aby blokować efekt opalania skóry stosowali otręby ryżowe, jaśmin i łubin. Starożytni Grecy natomiast używali w tym celu oliwy. Mniej przyjemną formą stosowali amerykańscy żołnierze, którzy podczas drugiej wojny światowej w celu ochrony przed słońcem smarowali się czerwoną wazeliną. Pierwszy krem przeciwsłoneczny dostępny na rynku pojawił się w 1928 roku w Stanach Zjednoczonych. Była to emulsja zawierająca Benzyl Salicylate oraz Benzyl Cinnamate. Jedną z kluczowych osób dla rozwoju nowoczesnych filtrów przeciwsłonecznych był Eugène Schueller, założyciel firmy L’oreal, z pasji żeglarz, który w 1935 roku wynalazł pierwszy olejek do opalania, Ambre Solaire (płynny bursztyn), który zawierał filtr przeciwsłoneczny. Kolejną ważną postacią był Franz Greiter, alpinista i szwajcarski chemik, który po doznaniu poważnego oparzenia słonecznego podczas wspinaczki górskiej, rozpoczął pracę nad kremem zawierającym filtr przeciwsłoneczny. Swój krem wdrożył w latach czterdziestych XX wieku. Również on wprowadził termin Sun Protection Factor (SPF). Za światowego lidera w ochronie przeciwsłonecznej, profilaktyce, diagnostyce i leczeniu raka uważa się Australię. Reputacja ta została zbudowana między innymi dzięki pionierskim wysiłkom Miltona Blake’a – chemika z Adelajdy w Południowej Australii, który eksperymentował z produkcją filtrów przeciwsłonecznych już w latach dwudziestych XX wieku. Opracowanie produktu, który mógłby być sprzedawany komercyjnie, zajęło mu 10 lat. Swój krem przeciwsłoneczny wypuścił na rynek w 1932 roku przez Hamilton Laboratories. Dopiero od lat 80. XX wieku, filtr przeciwsłoneczny zaczęto rozumieć nie tylko jako środek przeciw oparzeniom słonecznym, ale także jako ważny element w zapobieganiu przewlekłym uszkodzeniom słonecznym, w szczególności w odniesieniu do rozwoju raka skóry.

    Skuteczność kremów z filtrem

    Najważniejszą daną do określania skuteczności kremu z filtrem jest współczynnik ochrony przeciwsłonecznej – SPF (ang. Sun Protection Factor). Jest to międzynarodowy wskaźnik, który opiera się na określeniu minimalnej dawki rumieniowej (MED. ang. minimum erythematous dose) definiowanej jako najmniejsza ilość energii potrzebna do wywołania rumienia w obszarach skóry chronionej i niechronionej. Matematycznie zależność tą opisuje poniższe równanie:

    Jak widzi Cię słońce – czyli o ochronie przeciwsłonecznej.

    Współczynnik ten odnosi się wyłącznie do ochrony przeciwko promieniowaniu UVB. Według zaleceń Komisji Europejskiej produkty ochrony przeciwsłonecznej powinny zapewniać zarówno ochronę UVA, jak i UVB. Ponadto żeby zagwarantować minimalną skuteczność ochrona przez promieniowaniem UVA  powinna stanowić przynajmniej 1/3 ochrony przed UVB oraz osiągnąć krytyczną długość fali na poziomie 370 nm. Na etykiecie preparatów z filtrami umieszcza się również informację określającą stopień ochrony: „niska”, „średnia”, „wysoka” i „bardzo wysoka”, która odpowiada znormalizowanemu stopniowi ochrony przed promieniowaniem UVB i UVA. Warto pamiętać, że wartość SPF nie jest bezpośrednio związana z czasem ekspozycji na słońcu, ale również podlega silnemu wpływowi innych czynników indywidualnych i środowiskowych. W praktyce użycie kremu SPF 30 oznacza, że do wywołania rumienia potrzebna jest 30-krotnie większa ekspozycja na słońcu w porównaniu do sytuacji, w której nie mielibyśmy fotoochrony. Należy jednak pamiętać, że nie istnieje produkt, który pochłaniałby całość promieniowania UV.

    Podsumowanie

    W ostatnich latach produkcja kosmetyków z filtrami przeżywa rewolucję. Na ich rozwój ma wpływ niewątpliwie coraz większa świadomość konsumentów. Według doniesień naukowych ich codzienne używanie zapobiega degradacji włókien kolagenowych oraz cofa objawy fotostarzenia skóry. Film Thomasa Leveritta „Jak widzi Cię słońce” został stworzony, by pokazać jak działa promieniowanie słoneczne na skórę chronioną filtrem oraz bez takiej ochrony. Niech będzie on zachętą dla tych, którzy kremy z filtrem uznają jako zbędny dodatek. 

    Jako firma zajmująca się produkcją kontraktową kosmetyków, zajmujemy się wykonywaniem kremów z filtrem pod marką własną klienta. Zapraszamy do kontaktu!

    Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji