Jak uniknąć alergii ze strony kosmetyków?

20.05.22
Adex
Jak uniknąć alergii ze strony kosmetyków?

Żyjemy w czasach, w których reakcje alergiczne na konkretne składniki są coraz częściej spotykane. Zarówno jeśli chodzi o alergeny zawarte w pokarmach, lekach, jak i alergeny wziewne czy kontaktowe. Do tych ostatnich zaliczane są m.in. produkty kosmetyczne, które doprowadzają do uczulenia w bezpośrednim kontakcie ze skórą. Z artykułu dowiemy się jakie składniki w kosmetykach mogą powodować alergię, czym się ona objawia i jak możemy sprawdzić, czy produkt nas uczula? 

Reakcja alergiczna – na czym polega? 

Jest to reakcja, która wywołuje m.in. objawy w postaci swędzenia, zaczerwienienia, wyprysków, obrzęku, opuchlizny, świądu, przesuszenia czy złuszczania się  skóry, pieczenia oraz wysypki po kontakcie z alergenem. Reakcja alergiczna nie musi pojawiać się natychmiast, może wystąpić po kilku dobach, a nawet po tygodniu. Najczęściej dochodzi do uczulenia w miejscu, w którym został zaaplikowany kosmetyk. Czasem reakcja alergiczna rozszerza się w paru miejscach na ciele. Objawy alergii występują z różnym nasileniem i mogą być czasowe lub trwałe. 

Jakie składniki mogą uczulać w kosmetykach?

Istnieje wiele substancji uczulających w produktach kosmetycznych. Najczęściej są to:  konserwanty i substancje zapachowe. spory potencjał drażniący mają też składniki naturalne (jak rumianek, nagietek, pyłek kwiatowy, propolis, olejki eteryczne) albo składniki pochodzenia zwierzęcego (lanolina czy wosk pszczeli), te alergeny dla niektórych konsumentów nie są groźne, ponieważ ich organizm wytwarza reakcję obronną. Nie każdy wie, że metale także mogą prowadzić do uczulenia (np. dwutlenek tytanu, tlenek cynku, złoto, srebro). Osoby z alergią na substancje zapachowe powinny wybierać kosmetyki bezzapachowe, ale nie tylko, gdyż dla alergików najbardziej sprawdzą się kosmetyki hipoalergiczne. Warto jednak pamiętać, że nie każde zaczerwienienie skóry to alergia. Czasami alkohol zawarty w składzie kosmetyku może skórę podrażnić – przez co uzyskamy efekt wizualnie podobny do reakcji alergicznej. Zanim kosmetyk zostanie dopuszczony do użycia musi przejść wiele testów oceniających bezpieczeństwo, np. ocenę mikrobiologiczną, testy aplikacyjne potwierdzające skuteczność działania, badania stabilności i kompatybilności oraz testy dermatologiczne. Te ostatnie nie są konieczne, jednak mimo to wiele firm się na nie decyduje. Niestety mimo badań nie można całkowicie wykluczyć wystąpienia reakcji niepożądanych. 

Kosmetyki hipoalergiczne

Kosmetyki tego typu rzadziej wywołują reakcje alergiczne. To może być wskazówka dla konsumenta, że jeśli chce zminimalizować ryzyko wystąpienia alergii po użyciu kosmetyku – warto by sięgnął po produkt hipoalergiczny. Odbiorcami powyższych kosmetyków zazwyczaj są posiadacze skóry „wrażliwej”. Ocena danych, które potwierdzają niski potencjał uczulający danego produktu musi być wnikliwa i wieloetapowa, w tym celu przydatne są dokumenty takie jak; karta charakterystyki surowca, dokumenty techniczne, dokumenty surowca i specyfikacja, dane użytkowe, literatura naukowa, szczególnie dermatologiczna. Faktem jest, iż hipoalergiczne kosmetyki uczulają mniej i z pewnością rzadziej, gdyż mają obniżone właściwości alergizujące, jednak nie oznacza to, że nie robią tego wcale. Produkty tego typu pozbawione są substancji, które najczęściej uczulają. To główna cecha odróżniająca je od tradycyjnych odpowiedników. 

Poradnik sprawdzania, czy dany kosmetyk nas uczula 

Mało kto ma świadomość, na jakie składniki jest uczulony. Aby się tego dowiedzieć, należy wykonać „próbę”. Polega ona na nałożeniu niewielkiej ilość kosmetyku na skórę w obszarze za uchem czy w górnej części ramienia. Najlepiej wybrać miejsca, gdzie skóra jest cieńsza i wrażliwsza, by reakcja alergiczna była szybsza i bardziej widoczna. Dobrym sposobem jest wykonanie testu w niewidocznym miejscu na ciele, by w razie dodatniej reakcji alergicznej miejsce było zakryte. Po aplikacji kosmetyku należy odczekać dobę. Po 24 godzinach wykonujemy kolejny test – jeśli nie doświadczamy żadnych objawów alergii, to znaczy, że nie jesteśmy uczuleni na żaden składnik preparatu. Jeśli wystąpi alergia, powinniśmy natychmiast zaprzestać stosowania kosmetyku, a w razie potrzeby zgłosić się do lekarza. 

Najpopularniejsza metoda diagnozowania alergii kosmetycznej

Jeśli chodzi o profesjonalne badanie składników, na które jesteśmy uczuleni, coraz popularniejszą metodą diagnozowania alergii kosmetycznej są testy płatkowe. Jest to badanie, które pozwala na wykrycie alergii skórnych. Wskazaniem do wykonywania testów skórnych płatkowych jest m.in. wysypka na skórze, katar, łzawienie oczu, duszność.  Alergeny mocuje się plastrami w okolicy międzyłopatkowej. W ocenie zmian skórnych brane jest pod uwagę wystąpienie rumienia. Jeśli wynik jest dodatni, to znaczy, że znaleziona została alergiczna przyczyna wyprysku. Badanie można wykonać  na NFZ tylko wtedy, kiedy dostaniemy od lekarza alergologa lub dermatologa skierowanie. Wykonanie badania prywatnie oscyluje wokół 120-400zł. 

Podsumowanie 

Przed każdym zakupem produktu kosmetycznego warto przeanalizować skład i poświęcić chwilę czasu, by wybrać produkty o jak najniższym potencjale uczuleniowym. Dotyczy to zwłaszcza osób, u których w przeszłości występowały reakcje alergiczne. Nigdy nie możemy być pewni, że jeśli dziś nie jesteśmy na coś uczuleni – to nie zmieni się to za kilka dni czy tygodni, dlatego trudno mówić o całkowitym wyeliminowaniu alergenu. Jednak pomocne są testy wykonywane przez alergologów i dermatologów. Wynik badania wskazuje na jakie konkretne składniki pacjent jest uczulony, a co za tym idzie  – co powinno zostać wyeliminowane z pielęgnacji kosmetycznej. 

Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji